Strajki kierowców
W przeciągu kilku ostatnich miesięcy można zauważyć ciągle rosnące ceny benzyny oraz oleju napędowego. Kierowcy jednak postanowili coś z tym zrobić aby ceny tych paliw były mniejsze. Dlatego też postanowili robić strajki, głównie w pobliżu stacji benzynowych. Aby spowolnić działanie stacji benzynowych kierowcy organizowali się i tankowali paliwo za kilka gorszy. Po zapłaceniu w kasie za paliwo, podjeżdżali na nowo znowu tankując za takie same pieniądze. Tym sposobem na stacji robiły się duże korki a stacja benzynowa przez kilka godzin nie mogła odnotować zbyt dużego zysku. Oprócz strajku na stacjach benzynowych, kierowcy strajkowali również w samych centrach miast poruszając się głównymi drogami nie więcej niż 30 km na godzinę, tworząc tym samym dodatkowe korki. Czy takie strajki coś dadzą? Prawdopodobnie nie wiele, głównie z tego powodu że strajków było w całym kraju zaledwie kilka a liczba strajkujących nie przekraczała 200 osób. Kierowcy widząc dość wysokie ceny benzyny decydują się na założenie instalacji gazowej w swoich autach. Po takiej inwestycji samochód jazda będzie nas kosztować połowę mniej pieniędzy. Ale również cena gazu wydaje się być zagrożona, możliwe że na gaz zostanie podniesiona akcyza. Ma to na celu wyrównanie sprzedaży gazu jak i pozostałych paliw. Ale równie dobrze sprzedaż taka mogła by zostać wyrównana gdyby obniżono ceny benzyny i oleju napędowego.
